Superman Unchained #1

Streszczenie

Nagasaki, rok 1945
Młody chłopiec, Ichuru wychodzi z domu i zauważa na niebie samolot, który zrzuca wielką bombę. Okazuje się, że w bombie znajduje się jakaś tajemnicza istota, która lecąc coraz niżej wywołuje potężną eksplozje.

Teraz.
Człowiek ze Stali, z niesamowitą prędkością pędzi w stronę spadającej stacji kosmicznej. Jest to już ósma stacja, która dzisiaj spadła na Ziemię. Superman pamięta jak pierwszych sześć udało mu się powstrzymać przed upadkiem, a siódmej pozwolił spaść samej na starą bazę wojskową blisko morza Andamańskiego. W tej chwili musi poradzić sobie z największą z nich, zwaną Latarnią, która napędzana jest termonuklearnym reaktorem.
Kal nie ma żadnych pomysłów by zatrzymać Latarnie, a zostało mu bardzo mało czasu. Niektóre urządzenia na stacji zaczynają atakować bohatera, a do tego znajduje się na niej również dwóch naukowców. Superman postanawia zniszczyć najpierw silnik, który na jego szczęście jest elektryczny i dzięki temu zmniejszyć pęd spadającej Latarni. Pomysł okazuje się być trafny i Człowiek ze Stali uderza z niesamowitą prędkością w bazę wojskową, ratując naukowców. Na szczęście cały wypadek udaje się zakończyć bez ofiar.
Do Clarka dzwoni Jimmy Olsen, który opowiada mu o ostatnich informacjach i bezpiecznym lądowaniu Latarni w którym uczestniczył Superman. Informuje go również, że za całe zamieszanie odpowiedzialna jest najprawdopodobniej grupa Ascension. Clark ma jednak innego podejrzanego na myśli. To kim tak naprawde był Jimmy Olsen możesz się dowiedzieć z wyszukiwarki google

Nad Metropolis.
Helikopter z więźniami, wśród których jest również Lex Luthor spada na ziemie. Lex jednak spokojnie czyta książkę, gdy reszta więźniów walczy o drążek sterowniczy. Pojawia się Superman, który wini Luthora za ostatnie upadki stacji kosmicznej. Lex nie przyznaje się do winy tłumacząc, że teraz pracuje nad czymś zupełnie innym co da mu odpowiedź na pytanie jak dorobić w domu. Nad wielkim, złotym drzewem, które chce zbudować w Metropolis i które będzie potężną elektrownią napędzaną promieniami słonecznymi. Kal doprowadza jego i innych złoczyńców do więzienia i odlatuje.

Clark pracuje nad swoim kolejnym artykułem i ze śniadaniem odwiedza go Olsen. Nagle dzwoni telefon, to Lois, która przeczytała właśnie wywiad z uratowanym z Latarni naukowcem i dziwi się Kentowi, ze ten w ogóle nie wspomina o Supermanie ani o Ascension. Clark tłumaczy, że to na pewno nie mogła być robota Ascension, dodaje również, że celowo nie wspomniał o Supermania, ponieważ teraz stara się zajmować sprawami przyziemnymi. Lois dodaje jednak, że w jego artykule znalazł się błąd. Kent wspomniał, że Człowiek ze Stali powstrzymał siedem z ośmiu satelit, ale tak naprawdę wszystkie osiem wylądowały bez większych szkód dzięki Supermanowi. Clark postanawia sprawdzić, zwłaszcza, że sam pozwolił siódmej satelicie spaść do morza.

Morze Andamańskie.
Superman nie może uwierzyć, że satelita która miała spać na starą bazę wojskową wylądowała w morzu. Zastanawia się również, kto mógłby być na tyle potężny aby zmienić kurs satelity. Odnajduje jej resztki w wodzie i zauważa odbicie dłoni na metalu. Niestety nie ma czasu aby się nad tym zastanowić, gdyż pobliska łódź podwodna wystrzeliwuje dwie rakiety, które niszczą resztki satelity.
Wojskowi w łodzi zauważają Supermana i kontaktują się z Generałem Lane. Ten, będąc pełni spokoju mówi, że Człowiek ze Stali nic nie mógł odkryć, a nawet jeśli to Stany Zjednoczone mają swojego Supermana, który przez siedemdziesiąt pięć lat z nimi współpracuje. Widzimy tajemniczą postać, ukrytą w podziemnym bunkrze gdzieś w południowo-zachodniej Ameryce.