Już jutro są urodziny Kary, która będzie musiała wybrać Gildię na Nowym Kryptonie do której chce przystąpić. Dziewczyna pisze list do swojego zmarłego ojca, by opowiedzieć mu o ostatnich wydarzeniach w jej życiu. Wspomina o tym, że jej matka, Alura, co wieczór o tej samej porze płacze, a ona bardzo się o nią martwi. Alura wysyła również ostatnio swoją córkę na róże misje, w różnych Gildiach, co dziewczyna uważa za karę.
Nieco później udaje się odnaleźć mieszkanie Superwoman, czyli Lucy Lane, która przed dłuższy okres czasu mieszkała na Nowym Kryptonie. Superman wraz ze swoją drużyną wpada do mieszkania i udaje mu się znaleźć tylko jeden włos. Dzięki swoim super-mocom rozpoznaje DNA podobne do Lois, co utwierdza wszystkich w przekonaniu, że Superwoman była siostra żony Kal-El'a. Pozostaje jednak pytanie - co się stało z Kryn Kel-Ur, która oficjalnie zajmowała to mieszkanie.
Alura wysyła swoją córkę na kolejną misję. Chce by spotkała się z Zal-Tel'em, który nie ukończył jeszcze swojej pracy. Kara leci do mężczyzny, gdzie okazuje się, że buduje on potężny monument z jej ojcem w roli głównej, by kryptonijczycy nie zapomnieli o Zor-El'u.
Następne zadania Supergirl opierają się na przysłowiowym odwiedzaniu kolejnych gildii i zanoszeniu im mało ważnych wiadomości lub przedmiotów. Dziewczyna ma już dość swoich kar, jak określa misje zlecone przez Alurę.
Wieczorem Kara słyszy jak jej matka opuszcza mieszkanie w środku nocy i postanawia podążyć za nią. Spotyka ją w grobowcu Zor-El'a i w końcu nie wytrzymuje i pyta się matki dlaczego ją karze i traktuje tak bardzo źle. Alura tłumaczy, że ostatnie misje, o które wykonanie ją prosiła nie były żadnymi karami, a sposobem na poznanie każdej z Gildii na Nowym Kryptonie. Kobieta myślała, że dzięki temu Kara będzie miała większą wiedzę i dzięki temu słusznie wybierze swoja własną Gildię, do której chce wstąpić. Supergirl zostaje sama i zaczyna powoli rozumieć działania Alury.
Następnego dnia jest dzień wyboru Gildii. Kara postanawia wybrać Gildię Naukowców jako swoją, tak jak lata temu zrobiła to jej matka.
List który napisała do ojca Kara zostawia na jego grobie, kończąc go słowami, że bardzo go kocha i tęskni...