Ojciec Supergirl pada na ziemie, a dziewczyna krzyczy z rozpaczy. Nie zważając na brak swoich mocy (również została wystawiona na działanie złotego kryptonitu) biegnie przez pole walki w stronę Zor'a. Po drodze zostaje raniona przez roboty Brainiaca, ale nawet to nie powstrzymuje jej przed dotarciem do leżącego i krwawiącego ojca. Zor ostatkiem sił mówi swojej córce, że jest z niej naprawdę dumny i umiera w jej ramionach. W tym samym czasie w Kandorze walka z robotami Brainiac'a dobiega końca, ale Metallo i Reactron uciekają... Alura dociera do zwłok swojego męża i nie może uwierzyć, że jej kochany już nie żyje...
W biurze Daily Planet, Cat Grant pokazuje nowy artykuł oczerniający Supergirl. Lana stara się jej wyperswadować umieszczenie go, zwłaszcza teraz, gdy telewizja podała, że ojciec Kary został zabity. Oczywiście to nie wzrusza pani Grant.
W Kandorze odbywa się pogrzeb Zor'a, który prowadzi jego żona. Alura w mowie pożegnalnej namawia swoich pobratymców, że i oni powinni odpowiedzieć na taki atak... Superman i Supergirl są zaskoczeni. Po pogrzebie, Superman i Kara razem przeżywają stratę. Człowiek ze Stali prosi, by jego kuzynka pozwoliła mu spotkać się z jej matką. Alura jednak wchodzi właśnie do pomieszczenia. Obraża swoją córkę, wypominająć jej, że zbyt mocno związała się z ludźmi i oskarżając, że to jej wina, że Zor nie żyje. Kara z płaczem odlatuje, a Kal dowiaduje się od Alury, że ona naprawdę tak myśli.
Smutna Supergirl siedzi na wzgórzu, pojawia się tajemnicza Superwoman, która przyznaje, że Supergirl stała się dla niej inspiracją. Gdy Kara stara się dowiedzieć, kto ukrywa się za maską, okazuje się, że nie jest to możliwe...
W tym samym czasie Nightwing i Flamebird odnajdują dowody, że kryptonijczycy chcą zaatakować Biały Dom.
Alura budzi się w swoim łożku i odwiedza swoich żołnierzy, by uprzedzić ich przed zbliżającymi się wydarzeniami...
Superwoman i Supergirl lądują na dachu Daily Planet. Tajemnicza dziewczyna prosi Kare by uznała ją za przyjaciela i odlatuje.