Supergirl otrzymuje tajemniczą paczkę. Zaciekawiona tym, że jest dźwiękoszczelna i cała wyłożona ołowiem otwiera ją. W środku znajduje tylko małą karteczkę z napisem "MISTAKE" (polskie tłum. 'Pomyłka'). Nagle w jej mieszkanie dzwoni telefon. To Batman, który pyta bohaterkę czy otworzyła tajemniczą paczkę. Daje również do zrozumienia, że to nie on ją wysłał, nawet jeżeli wszystko na to wskazuje.
Rozmowę z Batmanem przerywa tajemniczy głos. Dziewczyna odwraca się widząc jakąs walkę Zielonych Latarni. Przechodzi przez portal w jej drzwiach i przenosi się w kosmos.
Okazuje się, że to Człowiek ze Stali wezwał swoją kuzynkę. Korpus ma problem i potrzebują jej pomocy. Supergirl otrzymuje zadanie zatrzymania statku kurierskiego nieprzyjacielskiej rasy w innym wymiarze. Oczywiście dziewczyna zgadza się bez wachania i otrzymuje urządzenie otwierające portal. Superman zatrzymuje jeszcze na chwilę Kara'e, by przypomnieć jej że nie będzie mogła tam oddychać. Ostrzega ją, że jeden wdech, który weźmie przed podróżą starczy jej na dwie godziny. Supergirl wskakuje w portal.
Odnajduje statek kurierski i umiejscawia sie nad nim, gdzie nie zostanie wykryta. Podróż trwa już prawie dwie godziny, a dziewczyna powoli odczuwa brak tlenu. Na jej nieszczęście statek leci tuż pod słońcem i Supergirl musi przelecieć przez wielką gwiazdę. Gdy już znajduje się na drugiej stronie okazuje się, że statek ją zauważył i system obronny atakuje bohaterkę. Dziewczyna stara się jeszcze go dogonić, ale brak tlenu skutecznie jej na to nie pozwala. Uruchamia ponownie portal i wraca do bazy Zielonych Latarni.
Wszyscy patrzą na nią z zaciekawieniem, ale Supergirl ze smutkiem stwierdza, że nie udało jej sie wykonać misji...
Po powrocie do domu dziewczyna ma ochotę położyć się spokojnie, ale wpada na pomysł. Zauważa, że w ręce nadal trzyma urządzenie otwierające portal i postanawia ponownie spróbować odnaleźć statek. Pamięta o tym, że ma tylko dwie godziny, ale z uśmiechem wlatuje w portal...