Koniec czasu. Time Trapper otoczony przez zastępy karaluchów postanawia użyć Superboy'a Prime by pozbyć się raz na zawsze Supermana i Legionu Super-Bohaterów. Wysyła go do roku 3008.
Smallville, rok 3008. Starsze małżeństwo ogląda relacje w telewizji na temat schwytania Earth Man'a i jego drużyny. Jun nie może uwierzyć, że znowu na Ziemi zalęgnie się setki obcych, a jego żona Mara całkowicie się z nim zgadza. Ich dyskusje przerywa upadek dziwnego meteorutu, który przelatuje przez cały dom małżeństwa. Jun bierze strzelbę i postanawia odrazu zabić nieproszonego gościa. Okazuje się, że meteorytem był Superboy Prime, który właśnie wylądował w przyszłości. Chłopak zabija małżeństwo i sam udaje się do centrum Smallville. Jest zdziwiony nowymi, futurystycznymi budynkami i dopiero gdy znajduje muzeum Człowieka ze Stali, zdaje sobie sprawę, że wylądował w przyszłości...
Wchodzi do muzeum i spotyka wirtualnego Jimmy'ego Olsen'a, który oprowadza zwiedzających. Superboy wraz z Olsen'em krążą po budynku i łotr słucha opowieści piegowatego fotografa o największym bohaterze Ziemi. Dopiero gdy zauważa ukryty i zakużony posąg samego siebie, wpada w szał. Jest zdenerwowany, że zapomniano o nim i nawet nie uwzględniono w historii Supermana. Gdy zaczyna wszystko niszczyć, pojawia się ochrona, z którą Superboy radzi sobie bez najmniejszych problemów. Postanawia pokazać wszystkim jak bardzo jest ważny i udaje się na więzienną wyspę, by uwolnić wrogów Legionu Super-Bohaterów - członków Legionu Super-Łotrów...
Metropolis, zgromadzenie Zjednoczonych Planet. Lightning Lad, Cosmic Boy i Saturn Girl wysłuchują zarzutów dotyczących Legionu. Rada nie jest zadowolona z istnienia super-bohaterów i chce, by Legion zakończył swoją działalność.
Strefa Cienia. Phantom Girl, Lightning Lass i Shadow Lass podróżują przez Phantom Zone. Odnajdują tam Mon-El'a i postanawiają uwolnić go ze Strefy. Gdy lądują w labolatorium Brainiac'a, Generał Zod stara się skorzystać z okazji i razem z nimi uciec ze Strefy Cienia - na szczęście portal zostaje w ostatniej chwili zamknięty i Zod'owi nie udaje się powrócić do świata żywych. Mon-El zaczyna się dziwnie zachowywać, to wpływ działania ołowiu, z którym miał doczynienia w młodości Clark'a Kent'a. Brainy ma jednak na to lekarstwo i ratuje swojego przyjaciela.
Sun Boy siedzi samotnie w swojej kwaterze. Podchodzi do niego Polar Boy i stara się przekonać bohatera, by powrócił do Legionu. Dirk nie ma jednak na to ochoty, tłumacząc że po prostu się wypalił.
Rada nadal debatuje nad przyszłością Legion'u. Wszyscy są przeciwni istnienia tej grupy herosów, dopóki nie pojawia się R. J. Brande - założyciel, już dawno uznany za zmarłego. Przemowa staruszka jest tak dokładna, że zdania o istnieniu Legionu diametralnie się zmieniają. Coraz więcej członków rady chce by Legion istniał nadal.
Superboy wsłuchuje się w opowiadania Olsen'a o Legionie Super-Łotrów. Chłopak postanawia uwolnić najniebezpieczniejszych bandytów, w tym Lightning Lord'a, Saturn Queen i Cosmic King'a. Ku zdziwnienu Prime'a wszyzcy go znają i uważają za swojego góru.
Wracamy do procesu, gdzie nagle z tłumu wyskakuje jeden z wrogów Brande'go i zabija go na oczach zgromadzonych ludzi. Okazuje się, że R. J. był zmiennokształtnym. Zamaskowany zabójca rozpada się na oczach Legionistów. Nikt nie wie, że jest to plan Time Trapper'a, który w swoim zamku na krańcu świata obserwuje całą sytuację.
Legioniścy żegnają swojego przyjaciela. Nieco później otrzymują informację z więziennej planety o natarciu tajemniczego chłopca. Widząc na ekranie skale zniszczeń postanawiają wezwać Supermana...
Metropolis, dzień dzisiejszy. Człowiek ze Stali krąży nad miastem, gdy otrzymuje wiadomość przez pierścień Legionu. Brainy prosi go o pomoc, na co Sueprman zgadza się bez wachania.
Pierścień przenosi bohatera w przyszłości, by był świadkiem zniszczenia jakie spowodował Superboy-Prime. Człowiek ze Stali wie, że sami nie poradzą sobie z rozwścieczonym wrogiem i postanawia sprowadzić do pomocy jeszcze dwie inne wersje Legionu, z równoległych planet. Bojąc się, że i taka siła nie poradzi sobie z Superboy'em tłumaczy przyjaciołom, że ich zadaniem nie będzie powstrzymanie Prime'a, ale zwrócenie go na właściwą drogę...