W metrze, jeden z pociągów wykoleja się. Czytając informacje o tym wydarzeniu w gazecie, Superman postanawia sprawdzić tą dziwną sprawę. Udaje się na miejsce wypadku i okazuje się, że materiały z którego zbudowany jest tunel są marnej jakości. Bohater zauważa za zakrętem człowieka, który również bada materiał. Mężczyzna zostaje jednak zaatakowany przez dwójkę bandytów, którzy wrzucają go pod nadjeżdżający pociąg. Superman nie zostaje obojętny i w ostatniej chwili ratuje niewinnego. Wyskakuje z nim z tunelu i ląduje na jednym z pobliskich dachów.
Okazuje się że mężczyzna jest inspektorem budowlanym i nazywa się Hughes. Wyznaje Supermanowi, że ma podejrzenia odnośnie firmy Star, która użyła złych materiałów w budowie tunelu.
Nagle na dachu pojawia się jeden z prywatnych detektywów, który chce schwytać Człowieka ze Stali. Na szczęście Superman ucieka kieruje się w stronę biurowca firmy Star. Wspina się na samą górę i chowając się za oknem podsłuchuje rozmowę szefa firmy ze swoimi dwoma wspólnikami. Mężczyźni opowiadają, że inspektor Hughes został wrzucony pod pociąg i nie napisze żadnej skargi. Dzwoni jednak telefon i okazuje się, że Hughes żyje. Zdenerwowany prezes firmy krzyczy na dwóch zbirów i do pokoju wkracza Superman.
Żąda by mężczyzna przyznał się do próby zabójstwa inspektora i do tego, że używał tańszych materiałów w budowie tunelu. Wystawia prezesa za okno, który przestraszony zgadza się na warunki Supermana. Niestety stojący obok bandziory wypychają Supermana i prezesa firmy Star, mając nadzieję, że oboje zginą w upadku.
Superman spadając na dół stara się złapać równowagę i lądując na ulice pełne ludzi niechcący potrąca wagonik kolejowy. Na szczęście naprawia wszystko i zabiera prezesa do swojego gabinetu. Tam zrezygnowany mężczyzna podpisuje przyznanie się do winy.
W tym samym czasie dwójka zbirów zaczyna uciekać. Wsiadają do swojego auta i kierują się do pobliskiej wioski. Superman podąża za nimi i nagle gdy już prawie chwyta samochód, ten po prostu znika...
Zaskoczony bohater podąża za śladami na drodze i dociera do opuszczonej stodoły. W środku zostaje schwytany i umieszczony w krysztale przez poznanego wcześniej Ultra-Humanite. Łotr nie wie, że ta pułapka jest dla Człowieka ze Stali niczym i bohater szybko się uwalnia. Ultra postanawia uciec, obiecując herosowi, że jeszcze się spotkają.
Superman nie jest w stanie schwytać Ultra-Humanite'a, więc z rozpadającego się budynku zabiera tylko dwójkę zbirów.
Następnego dnia Clark siedzi w fotelu, trzymając w dłoni najnowsze wydanie Daily Star. Zastanawia się kiedy Ultra-Humanite znowu uderzy i czy tym razem uda mu się go schwytać. Tymczasem łotr planuje już kolejny niecny plan...